..
28-04-2009 by karuska93…
…
Zakończył się środowy egzamin dla gimnazjalistów sprawdzający ich wiedzę humanistyczną. Przebiegał spokojnie, do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE) nie dotarły sygnały o problemach, które powodowałyby konieczność jego unieważnienia - poinformował PAP wicedyrektor Komisji, Mirosław Sawicki. W czwartek uczniowie będą pisać drugą część egzaminu - test z wiedzy matematyczno-przyrodniczej, a w piątek trzecią - test z języka obcego. Egzamin z wiedzy humanistycznej rozpoczął się o godz. 9. Trwał dwie godziny, dla uczniów z dysfunkcjami (np. dysleksją) jego czas mógł być przedłużony o dodatkową godzin.Wszyscy uczniowie w Polsce pisali taki sam test. Prace zostaną zakodowane; sprawdzać je będą egzaminatorzy z okręgowych komisji egzaminacyjnych.Arkusze testu rozwiązywanego przez gimnazjalistów jeszcze w środę po południu CKE ma opublikować na swojej stronie internetowej www.cke.edu.pl. Przystąpienie do egzaminu jest warunkiem ukończenia szkoły. Jeśli uczeń z powodu choroby lub ważnych wypadków losowych nie może do niego przystąpić, będzie musiał napisać go w dodatkowym terminie w czerwcu. Jeśli uczeń przystąpi do egzaminu i napisze go słabo, a równocześnie uzyska oceny pozytywne na świadectwie na zakończenie III klasy, to i tak ukończy gimnazjum. Powtórka egzaminu gimnazjalnego nie jest możliwa. Wynik egzaminu z części humanistycznej i matematyczno- przyrodniczej będzie miał wpływ na przyjęcie ucznia do wybranej przez niego szkoły ponadgimnazjalnej. Test z języka obcego ma tylko diagnozować jego znajomość przez ucznia. O przyjęciu do szkoły ponadgimnazjalnej decydują: liczba punktów uzyskanych przez kandydata za oceny na świadectwie z wybranych przedmiotów i za inne osiągnięcia odnotowane na świadectwie ukończenia gimnazjum oraz liczba punktów za wyniki egzaminu gimnazjalnego. Uczeń może ubiegać się o przyjęcie do trzech szkół jednocześnie.…
Kiedy młody człowiek dorasta, pojawiają się natarczywe pytania : kim jestem i jakie jest moje miejsce w świecie, pytania, na które u progu dorosłości trudno jest odpowiedzieć.
Świat niegdyś dostarczał gotowych wzorów zachowań, a nie teraz oczekuje od dorastającego samodzielnych rozwiązań. z reguły dorastający nie jest jednak gotowy do samodzielnego zmierzenia się z problemami wieku dojrzewania, szuka więc podobnych sobie ludzi, by nadawać sens swemu życiu i swemu miejscu w świecie. tak powszechne i silne dążenie, aby przynależeć do jakiejś grupy rówieśniczej, wynika przede wszystkim z pragnienia odkrycia, kim się jest w porównaniu z innymi, i zrozumienia, co się znaczy dla innych. Właśnie Ci ‘inni’ stają się zwierciadłem, w którym można uczyć się rozpoznawać siebie, w ich ideałach szukać prawd, którym można pozostać wiernym.
Swoistym przykładem dochowywania wierności tym prawdom jest nietolerancja, z jaką młodzież traktuje wszystko to, co nie mieści się w granicach grupy, do której należy. Poszukując absolutnych wartości i prawdy, młodzi ludzie stają się surowymi sędziami świata dorosłych, w którym żyją. Krytykują go za życie w półprawdach i obłudę.
Okres dojrzewania staje się wiec poważnym wyzwaniem dla dorastającego, który już nie jest dzieckiem, ale też nie jest jeszcze dorosłym. Ten czas próby dla młodzieży poszukującej własnej tożsamości to również sprawdzian dla rodziców, wychowawców i całego społeczeństwa. Świat pełen sprzeczności, niejednoznaczności, któremu nieobce są agresja, nietolerancja i rasizm, niewątpliwie utrudnia dorastającemu człowiekowi, poszukującemu jasnych i jednoznacznych wzorców, wybór swego miejsca w życiu. Wydaje się jednak, że zrozumienie przez dorosłych problemów młodzieży, cierpliwość dla jej zmagań w walce o siebie pozwalają młodym ludziom na pozytywne rozwiązanie kryzysu okresu dojrzewania. Sprawiają, ze może to być okres szansy, a nie tylko zagrożenia.
Witam.
Dawno nie pisałam notek za, co bardzo przepraszam, ale za bardzo nie miałam czasu. Szkoła, zawody, święta. A pro po zawodów. Z laskami z mojego gimnazjum wygrałyśmy zawody rejonowe w piłkę ręczną o 16 kwietnia jedziemy na półfinały wojewódzkie. Za to chłopcy mieli już półfinały i zajęli 2 miejsce.
Ciekawe jak nam pójdzie ?
A teraz sprawy dotyczące notki. No własnie, czemu ludzie zmieniają się pod wpływem innych? Mam na myśli zmiany ludzi na gorsze. Czasami jest tak, że wpadamy w towarzystwo nieodpowiednie dla nas i chcemu być tacy jak osoby z którymi się zadajemy. Załużmy jest taka sytuacja. Do klasy przychodzi nowa dziewczyna. Nie zna nikogo, dowiaduje się, że w klasie są takie ‘niewidzialne’ dwie grupy osób. Jedna ‘kujony’, a druga tzw. ‘ smyki’. Do dziewczyny zagadują osoby z drugiej grupy osób chcąc zaprzyjaźnić sie z nią, a potem … potem wykorzystać. Wykorzystać w sensie, że namłotają dziewczynie w głowie. Z grzecznej dziewczynki dobrze uczącej sie dzięki tym osobą wyrośnie łobuz, który będzie krałd, bił, a bóg sam wie, co wiecej ? Dlaczego tak jest, że ludzie się zmieniają, bo chcą siezakolegować z innimy. Wiem, samemu trudno jest, ale czasami lepiej być nowym i nie kolegować się z takimi ludzmi, bo potem skutki są jakie są.
Hey !
Dzisiaj druga część dotycząca znajomości. Jak zauważyliście, a jeśli nie zauważyliście to przypominam, iż w poprzedniej notce pisałam o poniżaniu przez starczych uczniów młodszych. Pisałam także o tym, że powinno się być przyjaznym dla innych ludzi. Dzisiejsza notatka będzie dotyczyć troszkę innej znajomości. Otóż czasami poznajemy ludzi przez internet. Większość nastolatków spędza bardzo dużo czasu przed komputerem i sami nawet nie wiemy kiedy narażamy się na niebezpieczeństwo. Załóżmy, że ktoś do nas pisze obcy i rozmowa się klei. Osoba przedstawia się jako szalony nastolatek, a potem okazuje się, że fajny chłopak z sieci ma 36 lat i jest pedofilem. I wielki szok w trampkach. Wiec trzeba uważać, żeby nie wpakować się w tarapaty !
Cześć !
Dzisiejsza notka będzie dotyczyła ludzi. Często jest tak, że jak przyjdą nowi ludzie do szkoły to patrzy się na nich tzw. wilkiem. Dlaczego ? To, że jedni są w III klasie gimnazjum, a drudzy przyszli do pierwszej nie świadczy o tym, że są inni. Faktycznie, może mniej znają życie niż taki trzecio gimnazjalista, ale to nie oznacza, że trzeba się na takich osobach wyżywać. Zazwyczaj jest tak, że jak ktoś widzi, że ktoś robi krzywdę drugiej osobie nie reaguje. Czemu tak jest ? Czy boimy się tego, że też zostaniemy potraktowani jak osoba której chcieliśmy pomóc ? A może boimy się tego, że koledzy nas wyśmieją, że stanęliśmy w obronie małego ’szczyla’ z pierwszej gim ? To, że ja pisze to, co pisze nie oznacza, że ja mam racje i, że musi być tak jak ja uważam. Poprostu wyrażam tylko swoje zdanie.
Zbigniew Herbet to jeden z wielu poetów, którzy w swoich utworach propagował walkę ze złem, obłudą, przemocą. Wśród licznych jego wierszy tom “Pan Cogito” zdobył chyba największą popularność. Herbert spreparował bohatera poetyckiego, pana Cogito, który twórczo przemienia świat, analizuje podstawowe zagadnienia egzystencji, problemy moralne i etyczne. Podsumowaniem całej wędrówki jest “Przesłanie Pana Cogito”. Jest to propozycja dekalogu, przykazań, wg. Których człowiek powinien postępować, by być prawym i godnie przebyć życie, by dać świadectwo, bo po to żyje, po to ocalał.
___________________________________________________
Zestaw przykazań brzmi:
- przyjmij aktywną postawę wobec świata.
- nie wolno być ci obojętnym wobec łotrostwa, przemocy, obłudy, wystosuj gniew i pogardę
- oddziel dobro od zła i potęguj dobro
- nie zwalczaj zła siłą, bo będzie oznaczać to nowe zło
- bądź odważny w obliczu przemocy, bądź szlachetny i wierny jak prastare wzorce
- kochaj świat i jego piękno a odrzuć nędzę moralną
- nie wybaczaj w imieniu ludzi skrzywdzonych bo tylko oni mają do tego prawo
_______________________________________________
Kończy Herbert to wzniosłe przesłanie słowem.
Idź! By krzewić humanitarne wartości, nieść ludziom prawdę trwałą i wartościową.
hey !
Dzisiaj w mojej szkole odbył się wiosenny dzień samorządności. Do szkoły dzisiaj szliśmy bez książek, jedynie musieliśmy przebrać się na kolorowo, albo za postacie z bajki. Przyjechali do nas uczniowie z sąsiednich szkół, by obejrzeć naszą szkołę, bo w końcu już we wrześniu będą uczniami gimnazjum oraz by zapoznać się z nowymi ludźmi. W dzisiejszym dniu lekcje prowadzili moi koledzy, zamienili się z nauczycielami i to oni w tym dniu uczyli młodszych oraz posiadali dzienniki lekcyjne. W klasach graliśmy w kalambury. Mieliśmy również rozgrywki sportowe na hali. Śmiesznie było. Pod koniec wybieraliśmy najlepszy kostium dnia. Wygrali chłopaki z mojej klasy
Na sam koniec odbył się mecz nauczyciele - uczniowie w siatkówkę. Mecz był zacięty, ale nauczyciele okazali się ciut lepsi od uczniów. Fajne są takie dni, bo poznajemy się od innej strony.
P., bo. najlepsze przebrania mieli nauczyciele ! xD
Takie dni w szkole mogą być codziennie.
Organizatorzy Programu
Dzienniki regionalne